Dzisiaj we wpisie w zasadzie będą trochę wymieszane. Jedne zdjęcia będą z Sylwestra w lokalu w którym jak niektórzy wiedzą pracuję - PINK BOWLING&CLUB oraz z małej, szybkiej sesji z Pauliną przy bajecznej scenerii obok Galerii Kazimierz. Na Sylwestrze miałam na sobie cudowną czarną sukienkę z SELFIEROOM https://www.selfieroom.pl/ oraz kontrastowe idealnie dopasowane do okazji złote buty z DEEZEE https://deezee.pl/
Natomiast na drugich zdjęciach w plenerze, gdzie dominuje czerń mam na sobie: - Szare sneakersy Forest po raz kolejny z mojej ukochanej strony DEEZEE - Czarny cieplutki płaszczyk ze sklepu ORSAY - Czarny szalki w białą kratę z HOUSE - Czarne spodnie również jak szalik z HOUSE
Dla tych, którzy nie mogą wciąż znaleźć swojego miejsca na ziemi. Ale, dlaczego nie mogą? To do tych, co uciekają i chcą się odnaleźć. Zatrzymajcie się. Ucieczką nic nie zdziałacie, a nawet możecie wręcz pogorszyć sprawę. A powroty bywają gorsze od powodu przez, który to robicie. Choć na chwilę pomyślcie czy warto. Popaść w pracoholizm, alkoholizm czy w coś o wiele gorszego, żeby tylko nie myśleć o tym co tak bardzo Nas zraniło? Proszę Was, czy to jest gra świeczki? Nie chcę zbawić całego świata, bo nie miałabym po prostu nawet na to sił jak i cierpliwości. Ale jeśli uda mi się zatrzymać przynajmniej siebie to już będzie jakiś sukces. Z autopsji wiem, że mimo kilometrów i przepracowanych godzin i tak problem wróci. Czy to w nocy, o północy czy też o najmniej spodziewanej godzinie. Ale najważniejsze to robić wszystko tak, żeby nikogo nie skrzywdzić, a być zarazem szczęśliwym.Cudeńka moje zatrzymajcie się i zróbcie sobie przerwę. Chociażby, na jedno westchnienie.
Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali.