Bo czasem nawet nie ma się ochoty kiwnąć najmniejszym
palcem. Ale przyszła wiosna – SPRING IS COMING. I skoro rośliny potrafią
odrodzić się na nowo i przepięknie rozkwitnąć, to może i czas również na nas ? Zapomnijmy
choć na chwilę o tym co było i weźmy się w garść. Bo przecież tak naprawdę
jeśli My się o siebie nie zatroszczymy to nikt za nas tego nie zrobi. Zadbajmy
o siebie. Potrzebujemy nie tylko
komfortu fizycznego ale i psychicznego. I nawet tak przez ułamek sekundy
oddajmy się relaksowi. Dużo kolorów, dużo spacerów i dużo słońca. Zewnętrzne
wewnętrzne wyciszenie. Czy nie przyjemniej iść i czuć ten błogi spokój? Powietrze jest świeże i rześkie. Płuca są
oczyszczone. Wsłuchajmy się w rytm odradzającej natury i oddajmy się jej. Po
raz pierwszy nie czekajmy na nic. I czasem pewne rzeczy przyjdą niespodziewanie
same. Co będzie to będzie, a przede wszystkim
„jakoś to będzie”. Wyczekiwanie i zamartwianie się męczy, a My przecież nie
chcemy się spocić. To CUDA powinny być zmartwieniem innych nie na odwrót.
w drodze nad Wisłę - Grzegórzki, Kraków / 30.04.2016 r.
Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali.
Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali.
Co ty masz słońce za szkło ze ci taki ładny bokeh rysuje ? 50mm?
OdpowiedzUsuń