#wawelroyalcastle

/
1 Comments

Wawel Royal Castle.

Zaczynając trochę mało tradycyjnie należałoby wspomnieć o paru rzeczach. 
Przede wszystkim zdjęcia robiła cudowna Patrycja, jej więcej dzieł jak i informacji o niej samej możecie znaleźć tutaj :
https://www.facebook.com/pawlicaphotography/?pnref=story.unseen-section .
Sesja jak widać, albo i nie widać zrobiona została na Wawelu w Krakowie.
Pogoda na szczęście dopisała, a efekt już możecie ocenić sami.



Wracając do normalności. Zapał nasz nie może być ulotny. Jeśli się za coś wzięliśmy to należałoby i to skończyć. Bo mówiąc A nauczmy się mówić B. Poddać się ? To nie powinno leżeć w naszej naturze. Mimo wszelkich trudności podnieśmy się. Podnieśmy się i walczmy. Rany po walce się goją z czasem, a te które są wiecznie rozgrzebane nigdy nie znikną. Żałować coś można przez całe życie. A tego, że spróbowaliśmy wcale nie będziemy rozpamiętywać. Chcę tylko powiedzieć, że jeśli się po prostu i zwyczajnie poddamy to nigdy nie będziemy wiedzieć co by było gdyby.
Podobno każda historia ma swój początek. Czasem może lepiej mieć je dwa. 



Mówiąc o stylizacji po kolei, to tak:
- marynarka w cudowne wzory - PRIMARK / vintage
- czarny t-shirt z zamszu - HOUSE
- zamszowe czarne getry - CUBUS
- burgundowe botki na obcasie - STRADIVARIUS 
- niewielka czarna torebka na cienkim pasku - PRIMARK 
- zegarek - Daniel Wellington - model Classic Southampton 





















1 komentarz: