Przepraszam. Tak wiem, dawno, a raczej nawet bardzo dawno mnie tu nie było. Ale właśnie chyba tego potrzebowałam. Potrzebowałam czasu po to by stwierdzić co chcę robić, a przede wszystkim jak ma to wyglądać. I właśnie się powoli zbieram, żeby zacząć działać w ten sposób w jaki chciałam od początku. Być może nie ma się co bać. Być może niech gadają co chcą. Bo tak w zasadzie jeśli mówi się o czymś źle to do dociera do większej liczby odbiorców. A jeśli będą mówić dobrze to również nie będę narzekała. Najważniejsze, żeby zaakceptować siebie i robić to co chcemy, nie zważając na zdanie krytyków. Przypominając sobie, że Ci krytycy nie zrobili dla siebie w zasadzie nic. Zatem nadchodzą zmiany, zmiany, zmiany.
Przechodząc do wpisu to szczerze mówiąc moje pomysły były na poziomie zerowym. Żeby nie powiedzieć, że na minusowym. Jednak znalazłam coś, co kiedyś napisałam na kartce zbierając zamówienia.
A jeśli na myśl o przeszłości zaboli Nas serce, to co? To chyba oznacza, że tęsknimy ale w sumie mogę się mylić. Czasem mamy pragnienie aby wróciło to co kiedyś było. Tęsknimy za wspomnieniami. Chcielibyśmy się cofnąć do tego co było wcześniej. Dawniej. Jednak to przecież niemożliwe. Nie tyle niemożliwe co i bezsensowne. Bo ludzie się zmieniają z dnia na dzień. Z minuty na minutę. A tym bardziej w przeciągu kilku lat. Wszystko się zmienia. Nie ma rzeczy stałej. Niezmiennej. To tak banalne powiedzieć "ciesz się tym co jest teraz" czy nawet "żyj chwilą". Bo z autopsji wiem, że czasem tak się po prostu nie da. Jednak powinniśmy przeciwstawiać się temu. Z głową do góry uśmiechnąć się i w głębi siebie powiedzieć, że nawet jeśli to było najmilsze wspomnienie czeka mnie ich jeszcze więcej. I iść dalej. Czasu nie cofniemy, a życie możemy przegapić. A tak prawdę powiedziawszy przecież, jakoś to będzie.
Wpis mówiący o wspomnieniach, a więc i zdjęcia będą w tym klimacie. Długo się zebrałam do tego, ale chciałabym Wam pokazać moje cudowne wakacje. Wybrałyśmy Budapeszt. Czemu akurat tam? Chyba, same nie jesteśmy w stanie tego dokładnie określić, ale nie żałujemy wyboru. Decyzja była szybka, spontaniczna, a przede wszystkim piękna. Pojechałyśmy tam bez większego przygotowania oraz bez konkretnego planu. Jedyną pewną rzeczą w naszym wyjeździe był zamówiony przejazd poprzez firmę Polski Bus oraz nocleg na stronie Booking.com. Plan zwiedzania zaplanowałyśmy po przyjeździe na miejsce, w kawiarence o 08:00 rano zapisując wszystko szminką na kartce. A zdjęcia przedstawiają zaledwie małą część tego jak było tam cudownie.
Zatem do następnego już trochę innego wpisu być może <3
Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali.
Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali.
Piękna fotorelacja.
OdpowiedzUsuń